Pracownia Pocztówek ma już roczek! + konkurs

A ja mam dzisiaj urodziny 😀 Przyłączysz się do świętowania? 😉


 

Wiem, że to wyświechtane sformułowanie, ale… jak ten czas błyskawicznie minął! Ani się obejrzałam, a tu Pracownia Pocztówek ma już roczek 🙂 Z jednej strony wydaje mi się, jakbym dopiero co biegała po urzędach i podpisywała papiery, a z drugiej strony widzę, jak wiele się od tamtego czasu zmieniło. I w związku z tym w dzisiejszej notce znajdziesz trochę podsumowań, trochę zapowiedzi oraz konkurs 😀

 

2 października 2015 roku Pracownia – bo tak oficjalnie nazywa się moja firma – wkroczyła na polski rynek. Stało się to głównie po to, bym mogła stworzyć Pracownię Pocztówek, ale nie tylko. Pocztówki to moja pasja, ale od kilku lat zajmuję się też fotografią i grafiką komputerową, więc we własnej firmie mogę rozliczać zlecenia. Pamiętam, że wtedy byłam mocno przerażona tym, że trzeba iść do urzędu, trzeba podpisać jakieś ważne papiery, co więcej – trzeba będzie co miesiąc ogarniać inne ważne papiery, a jak się pomylę, to spadnie mi na głowę najgorsza plaga egipska w postaci skarbówki. Minął rok, plaga nie nadeszła, a papiery jakoś tak udaje się spokojniej ogarniać.

 
Wpis 11 - Pracownia Pocztówek ma już roczek
 

Podsumowanie roku działalności

 

Chciałabym móc powiedzieć, że ten rok był fantastyczny, że jestem z niego ogromnie zadowolona i że optymistycznie patrzę w przyszłość. Ale nie do końca tak jest 😛 Ten rok był dla mnie sporym wyzwaniem, bo nagle – na własne życzenie – musiałam nauczyć się godzić pracę etatową z tą dodatkową, a te kilka popołudniowych godzin w tygodniu dzielić sprawiedliwie na rozwijanie Pracowni, spotkania z Rodziną, ze znajomymi i na odpoczynek. Okazało się to trudniejsze, niż się spodziewałam, przez co znajomych widywałam dużo rzadziej, liczba przeczytanych w ciągu roku książek drastycznie zmalała, a i tak nie zrobiłam dla Pracowni wszystkiego, co zaplanowałam.

 

Dlatego też cieszę się ogromnie, że ostatecznie otwarłam porządnie działający sklep z pocztówkami – mimo iż po drodze niepotrzebnie uruchomiłam słabo funkcjonujący sklep, ale sporo się nauczyłam na tym błędzie. Głównie tego, że kod informatyczny jest czasem niezrozumiały także dla informatyków i nic z tym nie zrobisz 😀

 

Jak teraz wygląda sklep Pracowni Pocztówek?

 

Na dzień dzisiejszy możesz wybierać ze 135 wzorów pocztówek – tyle się ich tam nazbierało przez niecały rok. Są tam moje zdjęcia i projekty, ale także pojawia się wiele wystąpień gościnnych. Mam szczęście znać wielu mega utalentowanych ludzi, których przedstawię Ci bliżej, jak tylko się dowiem, jak w obecnym sklepie zrobić ładną zakładkę „O Autorach” 😉

 
Wpis 11 - Pracownia Pocztówek ma już roczek
Wzorów tak dużo, wow, wow!

 

Jeśli chodzi o blog, to sam widzisz, że przez rok niewiele się na nim działo. Tu przyznaję bez bicia – potraktowałam go trochę po macoszemu, zrzucając go na drugi, a nawet na trzeci plan. Zresztą tak samo ucierpiała Kawa z Cynamonem – blog kulturalny, który od kilku lat prowadzę razem z Szyszką (pocztówki z jej rysunkami możecie także znaleźć w pracowniczym sklepie). Choć przymierzam się, by tam powrócić, bo gdzieś muszę w końcu wylać swoje zachwyty nad cyklem Ostatnie Imperium Sandersona 😀

 

Plany i zapowiedzi

 

Nieodłącznym elementem podsumowań są plany na przyszłość. Jak one wyglądają dla Pracowni Pocztówek? Przede wszystkim zabiorę się w końcu za poprawki w obecnym sklepie. Zgłaszana mi było między innymi słabą jakość zdjęć i była w tym absolutna racja – jest to pozostałość po poprzednim sklepie i na pewno to poprawię (EDIT z listopada 2016 – już poprawione :D). Gdybyś zauważył, że coś jeszcze nie działa tak, jak powinno, albo mogłoby działać lepiej, to koniecznie daj mi znać – w komentarzu lub mailowo. Będę ogromnie wdzięczna!

 

Może zauważyłeś też, że dawno nie było nowości wśród pocztówek. Spieszę donieść, iż pojawią się w przeciągu miesiąca 🙂 Wśród nich znajdziesz między innymi: nowe rysunki od Szyszki, pocztówki książkowe, naszą całkiem ładną stolicę, a także najpewniej nowe wzory bożonarodzeniowe. Polecam obserwować fanpage’a Pracowni Pocztówek – na pewno wrzucę tam przedpremierowo kilka wzorów.

 

Przymierzam się także do rozszerzenia asortymentu sklepu o koperty i naklejki. Będę się starać zdążyć jeszcze w tym miesiącu, a czy mi się uda, to czas pokaże… A może jest coś, co chętnie widziałbyś w Pracowni Pocztówek oprócz samych pocztówek? Czy byłbyś zainteresowany „zestawami startowymi” – niedużą paczuszką w sam raz dla początkującego postcrossera? Myślę nad stworzeniem czegoś takiego, czego wartość wahałaby się między 20 a 50 zł, z opcją pakowania na prezent. Daj znać, co o tym myślisz 🙂

 

KONKURS!

 

Dobrze, skoro przebrnąłeś przez poprzednie akapity, to czas na nagrodę… Znaczy na razie na konkurs, nagrody będą później 😀 No to uwaga! Oto zadanie konkursowe:

 

W komentarzu do tego posta opisz najciekawszy, najfajniejszy, najbardziej zaskakujący prezent urodzinowy – może to być prezent, który ktoś podarował Tobie, który Ty podarowałeś komuś, albo który powstał tylko w Twojej wyobraźni. Niech to będzie coś, co sprawiło(by) odbiorcy dziką radość 🙂

 

Na odpowiedzi czekam do 9-go października, do godziny 23:59. Wybiorę spośród nich jedną, która najbardziej mi się spodoba i nagrodzę ją pakietem 8 pracowniczych pocztówek. Ale uwaga! Postaraj się z tym wymyślaniem fajnych prezentów, bo jak będzie mi ciężko wybrać jedną odpowiedź, to pojawią się dodatkowe nagrody 😉 Wszystko jasne? Jeśli nie, to zerknij jeszcze do pełnego regulaminu konkursu, a potem do dzieła! Czekam na komentarze 🙂

 
Wpis 11 - Pracownia Pocztówek ma już roczek
A takie pocztówki są do wygrania 🙂

 

Trzymaj się ciepło!
Marta

najnowszy najstarszy
Powiadom o
Słonecznik
Gość
Słonecznik

Najfajnieszy prezent dałam mojej mamie na 50. urodziny. Była to duża ramka ze zdjęciami z całego jej życia – jej dzieciństwo, szkoła, ślub, jej rodzeństwo i jej dzieci. Sprawiłam jej tym prezentem dużą radość, ramka wisi na honorowym miejscu w salonie, a mama często ją ściąga i chwali się przed znajomymi 🙂

Burek Morgała (KaerErKaligon)
Gość
Burek Morgała (KaerErKaligon)

Bach! Nagraliśmy koleżance na urodziny scenki rodem z Sherlocka (BBC) jako, że jest wielką fanką. Wbrew pozorom i założeniom, wyszła nam tak znakomita parodia, że wręcz turlaliśmy się… A nie to jednak nie jest super zajebiste >.> Wracam do myślenia i rozmyślania >.>

Marta | Pracownia Pocztówek
Gość

Odezwij się proszę na maila kontakt@pracowniapocztowek.pl, pocztówka czeka 😀

Magda zde
Gość
Magda zde

Z prezentami zawsze mam problem, ale… Gdy kilkanaście lat temu Damian chciał zostać moją drugą połówką, nie od razu się zgodziłam. Miałam, powiedzmy niewiele lat i musiałam się zastanowić. Nieskromnie powiem, że decyzję oznajmiłam mu właśnie w dniu urodzin i chyba go ten prezent ucieszył. Taki dosyć niebanalny. Drugi prezent dla mnie ciekawy, sprawiłam sobie sama z tym, że nie na urodziny a na tegoroczne święta. Wybieram się bowiem na wymarzony koncert Enrique!!! Juhu 🙂

Barba War
Gość
Barba War

Moj najlepszy prezent -niespodzianke zrobili mi Rodzice. Nie zapomne tego, nie było mnie przez dluższy czas w domu. Gdy wrocilam i weszlam do swojego pokoju bylam w szoku – pomalowali mi beble! Z opatrzonych mlodziezowych niebieskich staly sie fioletowe i pelne wdzieku 😀 i ani słowem sie wcześniej nie zdradzili! A wiem, ze Mamie trudno bylo sie nie zdradzic 🙂 ale wytrzymala. Kosztowalo to duzo pracy, ale efekt byl wart wysiłku :)))

Marta | Pracownia Pocztówek
Gość

Moi mili, dziękuję za wszystkie odpowiedzi! Wyniki konkursu już jutro rano 😀